MIECZ PRAWDY

SĄD OSTATECZNY

Życie może być piękne… i przytłaczające…
tak czy owak musisz stanąć twarzą w twarz z własnym losem.

Może nie widzimy sensu w naszej udręce, rozpaczy,
ale to one są bramą do wielkości człowieka…
to one uświadamiają nam,
że życie może być tylko absurdem,
kiedy pozbawione jest tego wątku życia...

i tak naprawdę nie mamy pojęcia, gdzie zmierzamy…
i to jest dramat nie jednego człowieka,
żyje, szuka szczęścia, miłości, piękna…
ale odwraca się od natury…

woli śpiew komputera, zapach atramentu od muzyki drzew i woni kwiatów…
i w ten sposób sam się torturuje…
i gdzie ta twoja radość, gdzie to szczęście, gdzie twoja wolność?
I to jest trudna mądrość naszych czasów - absurdalne myślenie...
i odkrywamy bladość swoich kolorów
i brakuje nam kształtu człowieka,
zaczynamy przypominać bardziej cyborgi…

w czysto ludzkim myśleniu nie ma tajemnicy,
nie ma cudu… to mózg cyborga ci go ukradł...
i wszystko to za nic…
wystarczy tylko nasza wiara…

a wiara jest domem naszej sztuki,
każda myśl to nasza różnorodność, uwolnienie umysłu…
myśl to takie nowe tworzenie,
a tworzenie to kształt własnego losu…

i omija nas wówczas świat zniewolony tymi samymi nawykami…
i wycofuje się na pewną odległość od nas,
bo to jest już nasza życia historia…
scena jednego aktora
i najtrudniejsza rola do odegrania…
przez co dla wielu stajemy się dziwakami…

bo wówczas człowiek pracuje sam we własnym imperium…
i tchnie w siebie własne życie…
i kroczy swoimi wąskimi drogami...
przez co wielokrotnie świat nigdy o nim nie zapomina.

Chcesz być szczęśliwym,
wystarczy o tym myśleć, wystarczy sobie wyobrazić
i już twoje serce frunie w kierunku szczytów…
nie pozbawiajmy się tej łaski… trzeba spróbować…
wprzódy dokonać tego myślenia,
zaakceptować nawet niezrozumiałe strony świata
i zwrócić uwagę na siebie, być wolnym i odważnym.

Popatrz tylko co osiągnęła dzisiejsza cywilizacja?
Najwyższy poziom dzikości… zbiorowe samobójstwo…
a to wszystko dzięki inteligentnym naszym umysłom,
którym zabrakło marzeń dokonywania cudu,
czyli przestali wierzyć we własne dziedzictwo.

Czas najwyższy dokonać wyboru między piekłem a rozumem…
czas najwyższy przypomnieć sobie: kim jest człowiek!
To nie tylko płynąca figura…
to nie tylko zmaganie się w tej codziennej rundzie…

nie marnuj swojego czasu, ale i pamiętaj,
nie może być prawdziwej miłości, dobroci bez wyższego jasnego widzenia…
nie może być prawidłowego rozumienia, miłosierdzia dopóki człowiek zabija…
i co to jest za prawo, które rości sobie prawo do zabijania?
To nie jest boski aspekt w umyśle człowieka.
Prawdziwy człowiek widzi przede wszystkim naturę
i uczestniczy w jej życiu całym sercem.

Do dzisiejszej cywilizacji…
do tych, którzy zostali wrzuceni do piekła…
do tych, którzy znaleźli się w samym środku tego szaleństwa…
cokolwiek byśmy nie robili trzymajmy serce w czystości i pokoju…
i nie walczmy z nami samymi… o nas samych.

Bierzmy przykład ze starożytnych,
wierzyli przede wszystkim w naturę, która była ich przewodnikiem…
kiedy człowiek podniósł rękę na naturę,
w tej samej chwili podniósł rękę na samego siebie…
zmienił całe swoje przeznaczenie…
i wszyscy giniemy z powodu zmiany tego kursu…

i zderzamy się z przemocą… i wysychają nasze serca…
i wyczerpująca jest ta miłość, która się rodzi w takim świecie…
i ten ciężar upływających dni bywa dla nas straszny….
a nasza dusza cierpi i płacze… bo czuje się okradziona.

Nie czekaj na sąd ostateczny…
powiem ci w tajemnicy…
ten sąd odbywa się na nas każdego dnia,
jesteśmy na jego łasce…
sąd ostateczny nie jest głuchy, nie jest ślepy,
cały czas rejestruje postępowanie człowieka,
każdą jego nieprawidłowość ukrywa pod swoim płaszczem…
i ma inną moc niż ziemska sprawiedliwość,
nie poniża ludzi, jednak ukaże każdą jego nieprzyzwoitość…

i nie podziwiaj dalej tej swojej ciemnoty, niewiedzy…
wierz mi, nie ma czegoś takiego w tym naszym świecie
jak wielkie cierpienie, wielki żal, a nawet wielka miłość…
wszystko zostanie zapomniane,
śmierć przekreśli wszystko na czym ci tak bardzo zależało…
bo to nie są twoje wartości absolutne,
to tylko wiatry twoich emocji życia…
i przychodzi ten czas, że wszystko milknie…

ale kiedy żyjesz kochaj prawdziwie ten świat, życie…
i pamiętaj… to ty jesteś panem swojego losu
i wcale nie musisz tak cierpieć…
wystarczy, że tylko zmienisz własne myślenie.

Namaste

Vancouver
22 March 2018

WIESŁAWA